środa, 27 listopada 2019

Abrams komentuje powrót Imperatora w Star Wars Rise of Skywalker!



Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie to kolejna część z serii kultowych filmów Star Wars od Lucasfilm. Dostarczono nam kolejne informacje na temat produkcji. Tym razem na temat Palpatine’a.



Nowa produkcja Lucasfilm stoi przed naprawdę trudnym zadaniem, o jakim twórcy nie myśleli nawet w 2015 wraz z premierą powrotu Star Wars na wielki ekran. Oznacza to koniec zapoczątkowanej w 1979 roku Gwiezdnej Sagi. Składa się ona z dziewięciu filmów.

J.J. Abrams został zapytany w wywiadzie dla portalu Uproxx o powody podjęcia decyzji dotyczącej ponownego pojawienia się Palpatine. Warto zauważyć, że Colin Trevorrow, czyli poprzedni reżyser części 9 nie brał tego pomysłu pod uwagę. Wszystko wskazuje na podjęcie decyzji przez Abramsa. Sam przyznaje; Gdy parzy na dziewięć epizodów jednej historii, niecodzienne byłoby niebranie pod uwagę Palpatine'a w części 9.

- Patrzysz na to, o czym mówi, kim jest, jak ważny jest i jaką mamy historię - jego nieobecność w trzeciej trylogii byłaby po prostu podejrzana. Byłoby to bardzo dziwne. To nie oznacza, że mieliśmy pewnego rodzaju biblię i wiedzieliśmy, co dokładnie się wydarzy krok po kroku. Kiedy z Larrym Kasdanem pracowaliśmy przy Przebudzeniu Mocy, nie tworzyliśmy z niczego. Świadomie patrzyliśmy na poprzednie filmy i wymyśliliśmy historię, która porusza określone rzeczy, tematy i pomysły, które były już poruszane, ale rozpoczynają one nową historię. Przeanalizowaliśmy wszystko, co było przedtem, aby zadać sobie pytanie: dokąd to prowadzi?

Gdy czytał scenariusz Ostatniego Jedi nie zobaczył w postanowieniach Riana Johnsona nic, co by popsuło jego pomysły. Chodzi tu o te, które brał pod uwagę przy produkowania Przebudzenia Mocy. Wiele motywów omawianych w 2014 roku wprowadził do tej ostatniej części.

Abrams jest doświadczony w udzielaniu wywiadów i odpowiedziach na pytania w sposób niejasny. Został zapytany o to, czy w części IX dowiemy się czegoś więcej o postaci Snoke’a. Możemy się domyślić, że odpowiedział wymijająco. Ma świadomość tworzenia zakończenia historii i przyznaje sam w sobie, że jest to trudniejsze niż 5 lat temu.

Postprodukcja zakończyła się 24 listopada i na tę chwile film jest gotowy do pokazania widzom. Co sądzicie o pojawieniu się Palpatine'a w ostatniej części? Dobry ukłon w stronę widza? A może żerowanie na nostalgii? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz